Kolejne 3 kartki, tym razem nie Wielkanocne ;))
Ostatnio całkiem mnie pochłonęło robienie kartek Wielkanocnych. Powinnam czas poświęcić na coś zupełnie innego ale oprzeć się im nie mogę...
Piękny blog, piękne prace to i candy niczego sobie. Sami zobaczcie:
Och, jak tęsknię za tymi chwilami...
Ogólnie nie przepadam za robieniem Walentynek. Kojarzyły mi się one zawsze z czerwienią i czernią a ja nie bardzo lubię to połączenie, wogóle w czerwieni nie bardzo się czuję. W tym roku postanowiłam zrobić Walentynki na różowo, pastelowo.
Ustawiłam się w kolejce. Może tym razem mi się poszczęści. A tak przy okazji to myślę o zorganizowaniu candy u siebie. Muszę pomyśleć nad jakąś okazją.