niedziela, 10 listopada 2013

Po co?

Ostatnio coraz częściej słyszę pytanie "Co Ty robisz z tymi layoutami? Po co Ci one?" lub stwierdzenia "Ja nie robię bo nie mam gdzie tego trzymać" albo "Nie robię bo to strasznie drogo wychodzi".
Gdy pierwszy raz usłyszałam to pytanie to mówiąc szczerze zatkało mnie. Robię bo lubię, od tego właśnie zaczęła się moja przygoda ze scrapbookingiem. Fakt-najwięcej robię albumów ale to jakoś samo tak wyszło, przy okazji tak naprawdę. Tworzenie layoutów daje mi straszliwie dużo radości, możliwości artystycznego wyżycia się, pozwala oderwać się od przeróżnych problemów. Średnio raz na tydzień, raz na dwa tygodnie oglądamy je sobie z Julią. Ona to naprawdę uwielbia. Już minęły czasy, że muszę uważać aby nie usiłowała odkleić ozdób a jedynie podziwia, przypomina sobie czasy ze zdjęć, czyta co do niej napisałam na odwrocie bo czasami to robię.
Zauważyłam, że w Polsce scrapbooking zmierza w kierunku zarabiania na tym jedynie i jeśli nie da się czegoś sprzedać to wiele osób unika robienia tego. Szkoda bo przecież tworzenie prac dla siebie, swoich dzieci to przepiękna pamiątka, rodzaj przekazania swoich uczuć. A może po prostu to ja jestem zbyt sentymentalna i robienie prac, które trzymam w pudłach faktycznie jest bez sensu?
Być może tak jest ale potrzeba ich robienia jest tak silna, że nie mam zamiaru się dłużej powstrzymywać i idę coś zmajstrować :)

Bazą dzisiejszej pracy są papiery z Galerii Papieru, ozdobiłam je Wycinankami. Użyłam też pasty modelującej 13arts oraz farb akwarelowych.

Pracę stworzyłam na wyzwanie SATW
W tym miesiącu dziewczyny rzuciły taką oto tablicę inspiracyjną






sobota, 9 listopada 2013

Jelonki

Póki co mamy piękną jesień, chociaż straszą że od czwartku ma być już biało za oknami... Żeby nie było jak co roku  z drogowcami, zabrałam się już za robienie Świątecznych prac.



piątek, 8 listopada 2013

Zęby bolą....

Od połączenia kolorów na tej pracy aż bolą mnie zęby dosłownie... Nie mam pojęcia o co chodzi z tym kolorem pomarańczowym, którego nie lubię. Skoro nie lubię to dlaczego wciska mi się na prace? Ciężko mi to pojąć...
Kolory szalone ale dodatkom jestem wierna. Tradycyjnie u mnie znajdziecie tutaj całą masę Wycinanek. No i całą masę mgiełek 13arts.





czwartek, 7 listopada 2013

Sen motyla ciemną nocą

Dzisiejsza praca przygotowana została jako czwartkowa inspiracja dla Galerii Papieru
Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Praca powstała z mojego ulubionego arkusza papieru z kolekcji Sen motyla oraz czarnego papieru z kolekcji Ciemna noc. Te dwie kolekcje choć są tak bardzo różne to idealnie się ze sobą łączą. Ciekawa jestem jak się Wam podoba ta forma mojej twórczości? Jest to coś całkiem innego niż moje schludne i równiutkie albumy ale tworzenie takich prac daje mi ogromną radość.
Życzę Wam udanego czwartku.










Gesso  od 13Arts

środa, 6 listopada 2013

Albumiki

Dziś kolejne albumiki na zdjęcia z profesjonalnej sesji zdjęciowej. Z moim ulubionym motywem słodkich króliczków w retro autach.




niedziela, 3 listopada 2013

Na podobraziu

Uwielbiam długie weekendy :) Mimo, że tym razem święto nastrajało raczej mało optymistycznie to i tak perspektywa trzech wolnych dni była bardzo przyjemna. Spędziłam mnóstwo czasu przy biurku, robiąc prace dla czystej przyjemności.
Oprócz czystych i schludnych albumów, które robię w sporych ilościach jak wiecie, lubię sobie czasami pochlapać farbami i pobawić przeróżnymi mediami. Sprawia mi to ogromną przyjemność. Jak to dobrze, że dziś jest niedziela, więc jeszcze mam sporo wolnego czasu tylko dla siebie.
Dzisiejszą pracę wykonałam na bazie podobrazia malarskiego. Na zdjęciu Julia ze swoją ulubioną koleżanką. Uwielbiam to zdjęcie-doskonale obrazuje charaktery obu dziewczyn-jak widać na pierwszym planie moja Julia-mina mówi sama za siebie... ;)
Na pracy znajdziecie całą masę Wycinanek,
natomiast bazę stanowi czarny papier z kolekcji Ciemna noc
Użyłam tu też farbek 13arts oraz pasty modelującej















sobota, 2 listopada 2013

Czerwiec...2012

Ile to już miesięcy robię album na rok Lili? Jestem dopiero na czerwcu,  Lilusi zaraz stuknie 2 lata,   a ja nawet na pierwszy roczek albumu nie mogę wymęczyć... ale obiecałam sobie, że do końca roku  skończę ten album. Tego roku. ;)
Ponieważ album ma dopiero kilka stron a już z ledwością się zamyka to nie pakuję już na te strony żadnych mocno odstających ozdób.
Bazą albumu jest papier z kolekcji Sen motyla a główną ozdobę stanowią Wycinanki


A tak przy okazji. Zauważyłam, że blogger zmienia jakość zdjęć. Tracą one na ostrości,  stają się mniej kolorowe, rozmyte.  np te zdjęcia są dużo lepszej jakości w rzeczywistości niż tutaj. W ustawieniach wyłączyłam już autokorektę, która dodatkowo powodowałą, że zdjęcia były zażółcone ale nadal jakość nie jest taka jak zdjęć w rzeczywistości. 
Czy ktoś ma pojęcie co może być tego powodem? I jak temu zapobiec...