Zlecenie na ten album dostałam od mojej Mamy. ;) Fajnie bo mogłam wreszcie zrealizować wizję, która chodziła mi od dawna po głowie.
To połączenie kolorystyczne kiedyś po prostu mi się przyśniło. I "włala"! Oto jest i na żywo.
Użyłam tu sporej ilości karteczek pod zdjęcia z Galerii Papieru








































