poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Z tęsknoty...

Zdecydowanie zatęskniłam za moimi ukochanymi Tildami. Efektem jest taka prościutka kartka.



7 komentarzy:

  1. urocza!!!


    hi, hi, ciekawe kiedy zabraknie wyrażeń bliskoznacznych i przymiotniki zaczną się powtarzać... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. na miniaturce wyglądała jak żywa z gałganków i nitek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prościutka??? - dla mnie śliczna:))

    OdpowiedzUsuń