wtorek, 15 marca 2011

Róże...







Pozdrawiam Was serdecznie z czterodniowego Tatrzańskiego wypadu. Niestety Julia dostała 39 stopni gorączki, katar, kaszel... a zatem jesteśmy uziemieni...

3 komentarze:

  1. cudowne te kartki... przepiękne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo jakie fajne! Prościutkie... Ale podobują się mi:D

    A Julcia niech się kuruje!!! Kurka co się dzieje z tymi chorobami teraz:( Gdzie nie pojedziemy-bo śmigamy z zaproszeniami-to każdy albo kaszle albo zatoki albo Bozio wie co:( Brrrrrrr byle do lata!

    Buziaki zdrowiejcie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, wiosenne kartki.

    OdpowiedzUsuń